Uczysz się polegać na sobie. Kiedy stawiasz na uczciwość względem siebie, uczysz się wsłuchiwać i podążać za swoim wewnętrznym głosem. Wierzysz sobie, kiedy podpowiada Ci, że dasz radę i przestajesz ociągać się z proszeniem o pomoc, kiedy jasno daje do zrozumienia, że Twoje ciało lub umysł nie dadzą radę w pojedynkę. “Jeśli nie poświęcisz czasu na pracę nad stworzeniem takiego życia, jakiego pragniesz, w końcu będziesz zmuszony spędzać dużo czasu na radzeniu sobie z życiem, którego nie chcesz”. — Kevin Ngo “Okiełznanie lub posłuszne poddanie się powściągliwości jest niezbędne dla naszego osobistego rozwoju i postępu”. Narazie nie stosuje HTZ. Jak sobie z tym wszystkim radzić. Mam lęk przed lękiem. Nie daje już rady nad tym wszystkim panować i się nakręcam co powoduje kolejne lęki. Bardzo proszę o pomoc. Replied by: Joanna On 2023-11-07 Pani Bogumiło, powinna Pani porozmawiać o stanie zdrowia z lekarzem. W pierwszej kolejności może być to lekarz Jak radzić sobie z przeciwnościami i żyć spełnionym życiem" autor: Joshua Becker. Książka podzielona jest na cztery części i jedenaście rozdziałów. Z prezentowanego dziś poradnika dowiemy się m.in. jak odpuścić żal dotyczący przeszłości oraz jak nauczyć się pokonywać strach przed porażką, który uniemożliwia robienie Oczywiście nie jest to prosta rozmowa, choćby ze względu na to, że łatwo popaść w moralizatorstwo. Gdy rozmówca mówi, że już nie daje sobie rady i ma depresję, wtedy zapytaj go, czy nie ma myśli samobójczych – to właściwy moment na to pytanie. Z osobą mającą myśli samobójcze nie wolno się kłócić. Chodzi o rzecz następującą: ktoś, kto jest w depresji, niekoniecznie mówiąc to wprost, przekazuje Ci komunikat: "Jestem słaby, bezradny, nie radzę sobie sam z życiem. Proszę, pomóż mi". Spontaniczną reakcją w takiej sytuacji jest chęć pomocy. . Odpowiedzi A co sie stało . ;( ? ? ? AnaUsagi odpowiedział(a) o 20:12 nic żyj dalej moja dewiza ,,zawsze jest komuś źler ale trzeba pamiętać że pużniej będzie lepiej'';) Gnieszka odpowiedział(a) o 20:14 Dasz radę, tylko musisz w to uwierzyć. ;) Wyłącz komputer, włącz spokojną muzykę, połóż się na łóżku, zamknij oczy i przypomnij sobie WSZYSTKIE radosne chwile sojego życia. Przypomnij sobie spędzone chwile z rodziną, koleżankami. Wyobraź sobie swoją przyszłość, ale pozytywną. Jako rodzica, jako gospodyni domową krzatającą się w kuchni.. Poradzisz sobie. Trzymam kciuki. ;) noo to witaj w klubie - _ - zycie nie jest piekne !! kazad chwila krotra sie wydawala chociaz troszku szczesliwa zaazr stawala sie przeklenswtem !! wszytko sie sypie ! nic nie wychodzi!!!! znika ta twoja niby rzeczywistosc ? owszeeem taak !! Mialam identyczny problem i powiem tyle walcz o swoje !!! nie daj sie |!! kazdy zasluguje na szczescie !! i to jest tylko twoja wina wylacznie twoja ze zycie jest twoje okropne !! to ty popelnilas bledy !! wykorzyslaas za duzo szans od losu ? to zlap ja sama zbuduj ja !! ja tez zniszczylam duzo pieknego ale staram sie to odzykac !! i ide krok po kroku !! i daje pomalutku rade !! ja moge to ty tez mozesz !! trzymam kciuki !! po prostu uwierz w siebie !!!! zalujusz jakiegos swojego bledu ? zaluj tylko tego czego nie zrobilas !! pzdr !! Uważasz, że ktoś się myli? lub

nie daje sobie rady z życiem