Posted March 30, 2014. Mnie też kiedyś sąsiad upomniał, że pies obsikuje krzaczki ale ja takie sprawy załatwiam krótko, więc poinformowałam go że: 1. Niech się lepiej czepi meneli szczających non stop na osiedlu a nie psa. 2. W lesie zwierzęta, też obsikują krzaczki o jakoś nie widać, żeby od tego usychały. 3.
Dlaczego mój pies dalej sika na kanapę? Twój pies może cierpieć na schorzenia, takie jak kamienie pęcherza moczowego lub infekcja dróg moczowych, cukrzyca lub choroba nerek. Jeśli twój pies jest w pełni wyszkolony w domu i oddaje mocz na twoją kanapę, obserwuj jego zachowanie. Uważaj na nadmierne pragnienie, które może wskazywać
Dlaczego mój 8-tygodniowy szczeniak tak bardzo sika? Młode szczenię w wieku zaledwie 8 tygodni nie ma takiej samej kontroli pęcherza jak dorosły pies. Nie potrafią tego kontrolować w ten sam sposób i często nie wiedzą, że do tego momentu muszą oddać mocz. Dlatego szczeniak trochę siusia na zewnątrz, a potem trochę więcej w środku.
Dlaczego pies sika w domu? Zanim udzielimy Ci odpowiedzi na pytanie o to, jak oduczyć szczeniaka sikania w domu, musisz zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Wskażemy też najczęstsze błędy w tym zakresie, abyś nie musiał ich popełniać! Młody pies sika w domu, bo: zwyczajnie nie jest jeszcze nauczony, że „wypada” załatwić swoje
Dlaczego mój pies nie daje mi znać, że wyszedł na zewnątrz? Z mojego doświadczenia wynika, że zwykle są dwa możliwe powody takiego zachowania. Po pierwsze, pies pyta, ale osoba nie zauważa, źle odczytuje komunikat lub nie działa wystarczająco szybko. Drugim może być to, że psu nieumyślnie dopuszczono do wypadków w domu.
1.1k. Posted March 10, 2012. Nie odsyłaj psa w ramach kary za gryzienie posłania na to właśnie posłanie. Posłanie powinno kojarzyć się pozytywnie, być jego azylem. Do "odsiedzenia" kary wyznacz inne miejsce. Moja Kawa też notorycznie gryzła posłanie. Spokój był tylko, gdy była naprawdę porządnie wybiegana.
. [I]Poza kilkoma "upierdliwymi" przyzwyczajeniami - sunia generalnie jest posluszna.[/I] Posłuszeństwo to tylko jedna z rzeczy, które możesz osiągnąć dzięki szkoleniu z profesjonalistą. Na szkoleniu nauczysz się jak być atrakcyjną dla psa, jakie metody dopasować do swojego psa, co najbardziej motywuje twojego psa, jakie błędy wykonujesz podczas szkolenia (nawet jeśli bardzo dobrze znasz teorię, często robimy jakieś błędy nieświadomie) i sama będziesz miała motywację do pracy, bo będziesz musiała się przygotowywać do zajęć. Oczywiście możesz to zrobić sama, ale to jest najszybsza metoda. [I]A jesli chodzi o nadpobudliwosc - to stwierdzili to u niej weci.[/I] ...jestem jednak za twierdzeniem, że wet jest od zdrowia, hodowca od rasy, a szkoleniowiec od zachowania... [I]Pochwaly ktore dostaje jakos traktuje tak - ze "OK juz bylam grzeczna, teraz robie swoje co robilam przedtem [/I]to normalne:) jeśli pies zna komendę "pochwałę", to kiedy ją dostanie, traktuje ją zwykle jako wykonanie zadania. Dlatego właśnie chwalimy psa PO wykonaniu zadania:) [I] Widzialam filmy jak uczyc psa chodzenia przy nodze na smyczy - z nia po prostu sie to nie udaje. [/I]Jeśli nie wychodzi, to albo ty robisz coś źle, albo metoda jest źle dobrana do psa. Metod jest tysiące, a w każdej liczy się konsekwencja. Poczytaj - na pewno znajdziesz coś dla siebie. (być może wysyłasz zbyt wiele sygnałów i twój pies się w nich gubi? spróbuj się pilnować, używać jak najmniej gestów i jak najmniej słów - najlepiej tylko krótkich komend i komendy "pochawały". Zrezygnuj z niepotrzebnej gadaniny "prawie ci wyszło", "a teraz spróbujemy", "a może pokażesz mi teraz" etc. etc.) [I] jesli kupie jej wyciagana 5 m smycz - ciagnela bedzie tak samo.[/I] Na wyciąganej lince pies uczy się ciągnąć, bo musi ją "pociągnąć", żeby ruszyć się do przodu. Już lepiej kup zwykłą linkę, taką 7-12m - możesz w niej zabierać psa na spacery do lasu. [I]A moze masz jeszcze jakas rade na to szczekanie ? [/I] a jak wy reagujecie na szczekanie? Generalnie nie głaskać, nie pocieszać, czyli nie nagradzać za wszelkie przejawy histerii i strachu. Swoim opanowaniem masz pokazać, że wszystko jest ok. Na szczekanie również jest wiele metod, od specjalnej komendy, przez ignorowanie i odchodzenie lub podchodzenie do źródła... [I] Nie znam nikogo ze swoich znajomych i rodziny ktorzy by robili z psem tyle rzeczy co my.[/I] ale pewnie twoi znajomi nie mają aktywnych psów po pracujących rodzicach? Suka jest teraz w tym "najgorszym" wieku dojrzewania i to właśnie teraz powinnaś dodatkowo skupić się na jej wychowaniu. [I]W sumie jakby nie patrzec to psu ostatnio poswiecam wiecej czasu niz swoim dzieciom[/I] Musisz wypracować jakąś formę równowagi, z tego co czytam to powinnaś również nauczyć psa tego, że czasem musi się spokojnie zając sobą i zaakceptować fakt, że nie będziesz mu poświęcała uwagi, ale to możesz zrobić dopiero po "wybieganiu" psa, a w tym wypadku najprawdopodobniej musisz ją zmęczyć nie tylko fizycznie ale też psychicznie (nowe komendy/tropienie).
Error 523 Ray ID: 733f796abb3b2479 • 2022-08-01 15:06:12 UTC Error What happened? The origin web server is not reachable. What can I do? If you're a visitor of this website: Please try again in a few minutes. If you're the owner of this website: Check your DNS Settings. A 523 error means that Cloudflare could not reach your host web server. The most common cause is that your DNS settings are incorrect. Please contact your hosting provider to confirm your origin IP and then make sure the correct IP is listed for your A record in your Cloudflare DNS Settings page. Additional troubleshooting information here. Thank you for your feedback!
Isiula, nie tyle chodzi o 'pojechanie', co zwrocenie Twojej uwagi na troche inny punkt widzenia relacji. Wlasciwie w poscie zadalam kilka pytan i nie bardzo widze odpowiedzi, a by sie przydaly. Zakladanie haltera szczeniorowi uwazam za (delikatnie mowiac) niewlasciwe, za to zapytam sie, jak jest on podpiety do smyczy, czy pies ma tez obroze z dopieta smycza? Jak ktos slusznie zauwazyl, widzisz na ogol psy starsze, albo zauczone bycia maskotka, znudzone zyciem i wypalone nuda, albo po prostu nie widzisz wlasciwego czasu spedzanego przez nie i opiekunow - my zawsze z psami wchodzilismy na spacery sanitarne w poblizu, za to codziennie po kilka godzin bylo spedzone w parkach/lasach/lakach przy rowerze, na szkoleniu, plywaniu. Ba, niektorzy nas posadzali, ze tylko raz dziennie wychodzimy z psem, bo widzieli np. krotki spacer przed snem, po wczesniejszym calodziennym wypadzie za miasto. Co do nauki, podobnie, jak w dyskusji, mam wrazenie, ze duzo przeczytalas, ale bez zrozumienia, ze metody dobierasz nie do psa, tylko do siebie, zachwycajac sie widowiskowoscia tego, co widzisz w tv, a tak nie bardzo da sie uzyskac pozadane efekty. Pare rzeczy mi nie pasuje zupelnie, np. alergia, co obecnie pies je, co jadl wczesniej, uczulenie na kurz - znow, na jakiej podstawie diagnozowane, jak do tego dochodziliscie? Co do jazgotow, zauczenie jest proste, 2 dni wolnego, uprzedzenie sasiadow, ze moze byc glosno i znieczulanie na dzwoniacy co chwile dzwonek, zauczanie, by przyszla, np. dotknela reki i to wystarczy za powiadomienie. [URL] Mam niejasne wrazenie, ze nie tyle pies jest nadpobudliwy, co reszta domownikow, przy czym dosc glosno reagujacych i pies po prostu przejmuje wskazywane zachowania ;). Co do nauki wyciszania sie psa, po dlugim (2-3 godziny) spacerze ze szkoleniem, wybieganiem przy Was (nie luzem, samopas), w domu dostaje miche, gnata do obgryzienia i jest odeslana na miejsce. PS. Kilkumetrowa linka jest na dlugie wypady, do nauki odwolywalnosci. PS2. Moze jednak warto zadzwonic do dobrego szkoleniowca, porozmawiac przynajmniej. Nawet kilka spotkan z nim moze okazac sie diametralna zmiana, a koszty nie sa wygorowane, o ile sie orientuje, bedzie ponizej tych 700zl. A w poblizu wlasciwie mozna polecic przede wszystkim [URL]
Witam, mam dwie 9. Miesieczne suczki shih tzu. Z racji tego, ze z mezem pracujemy, kupilismy dwie, aby nie czuly sie samotne. Psy maja specjalne toalety, aby pod nasza nieobecnosc mogly tam zalatwiac swoje potrzeby. Nie byl to sukces 100%, poniewaz pieski zalatwialy sie tam prawie zawsze tylko wtedy, gdy bylismy w domu, bo wiedzialy, ze wtedy dostana nagrade. Nigdy nie krzyczelismy na nie, gdy zalatwily sie w innym miejscu. Od jakiegos miesiaca jedna zaczela sikac na stolik i kanape. Druga jest na mala, aby wskoczyc na kanape, ale sika w innych miejscach (np. Na swoje poslanie, albo do mojego lozka, gdy ja tam wezme). Ta ktora sika na kanape, robi to tylko pod nasza nieobecnosc. Boje sie, ze moze byc to zwiazane ze stresem, z wielogodzinnym zostawaniem w domu. Ona juz w swoim krotkim zyciu duzo przeszla - lekarze podejrzewali padaczke, brala leki przeciwko, kilka razy byla na badaniach w szpitalu. Teraz juz na szczescie wszystko jest dobrze - jest zdrowa. Czy jednak stres, ktory przezyla moze byc przyczyna sikania na kanape? Czy moze przyczyna jest inna? Bardzo prosze o pomoc. Przede wszystkim należy wyeliminować chorobę somatyczną (w tym schorzenia Jeśli sunie są zdrowe, odpowiedzią na tego typu zaburzenia jest prawdopodobnie: - stres, który zwierzęta przeżywają zostawając na wiele godzin (jak sama zresztą Pani napisała) - nie do końca właściwie i efektywnie przeprowadzony proces nauki załatwiania swych potrzeb (zarówno na zewnątrz jak i do miejsc specjalnie do tego wyznaczonych) - wiek, tryb życia zwierząt Sugeruje zwrócenie się o konsultację do zopsychologa/behawiorysty (np. w pobliżu Pani miejscu zamieszkania), tak aby móc systemowo zaradzić problemowi.
Moja siostra ma 5 miesięcznego szczeniaka, który nie chce załatwiać swoich potrzeb na dworze. Można z nią chodzić nawet 2 godziny , a i tak zaras po powrocie załatwia się w domu. Co gorsze sika na swoje posłanie. Pierwszy raz widzę takie zachowanie, a w naszym domu mieszkało już kilka psów. Sunia jest zdrowa, zaszczepiona, rozwija się prawidłowo tylko ta niechęć do załatwiania się na dworze. Co może być tego przyczyną? Jak ją oduczyć? Dodam że psiak bardzo chętnie wychodzi na spacery. Psiak prawdopodobnie chętnie wychodzi na spacery, jednak nie wie, że właśnie tam należy załatwiać potrzeby fizjologiczne. Dla niego najodpowiedniejszym miejscem (być możne tam załatwiał się od małego) jest miękkie legowisko. Jedynym wyjściem w tej sytuacji jest zmiana legowiska (najlepiej na zupełnie inne, z innego materiału), chwalenie psa i nagradzanie za załatwianie się na dworze (przy czym spacerujemy z psem do skutku). Przy próbie załatwienia potrzeb w domu natychmiast zabieramy zwierzaka z powrotem na podwórko. Pies musi skojarzyć zakaz załatwiania się w domu z aprobatą tej czynności na dworze. Sam zakaz, bez natychmiastowej zmiany otoczenia na prawidłowe, nic nie da.
pies sika na swoje poslanie